Szacuje się, że krowa jest rentowna, gdy uzyska życiową wydajności na poziomie minimum 30 tysięcy litrów mleka. Coraz częściej celem hodowców jest uzyskanie od niej 40 tysięcy litrów mleka w trzech, czterech bądź pięciu laktacjach. Unikając nadmiernego windowania wydajności mlecznej krów, należy wskazać na czynniki w 90% na tę wydajność wpływające. Są to:
- żywienie (należy zachować stosowny bilans między żywieniem podstawowym i funkcjonalnym),
- dostępność paszy dla bydła (musi być równomierny dla wszystkich krów w stadzie; istotne jest tu podgarnianie TMR - Total Mixed Ration, czyli dawki pełnoporcjowej, wymieszanej i rozdrobnionej karmy; im mniej niedojadów, tym większa produkcja mleka w stadzie),
- komfort życia krów (należy zwrócić uwagę m. in. na zagęszczenie zwierząt w budynku liczbę krów w boksie legowiskowym, przetrzymywanie pierwiastek z wieloródkami).
Podstawą żywienia krów jest pasza objętościowa. Zaleca się aby stosunek suchej masy pasz objętościowych do suchej masy pasz treściwych wynosił
- w pierwszej fazie laktacji 40–50% do 60–50%,
- w drugiej fazie laktacji – 60–70% do 40–30%,
- w trzeciej fazie laktacji – 80–100% do 20–0%,
- w fazie zasuszenia – 90–100% do 10–0%.
Należy mieć świadomość, że na produkcję mleka wpływ ma także długość dnia. Długi dzień (16-18 godzin) to gwarancja większego wydzielania hormonów (IGF-1 i prolaktyny), stymulujących produkcję mleka. Im dłużej korowa poddawana jest działaniu naturalnego światła dziennego, tym wyższa produkcja mleka - nawet do 2 litrów w stosunku do dni krótkich (6-8 godzin).
Na wydajność mleczną krów wpływa również długość okresu zasuszania. Zasuszenie, czyli wstrzymanie udoju krowy, zaczyna się przeciętnie 60 dni przed spodziewanym terminem wycielenia. To optymalny czas na zregenerowanie organizmu zwierzęcia po zakończonej laktacji i przygotowanie do porodu. Błędem jest więc to, że hodowcy coraz częściej skracają ten okres do 40, czasami nawet do 30 dni. Prawidłowo zasuszana krowa produkuje w kolejnych laktacjach więcej mleka niż w pierwszej laktacji.
Pasze zwiększające wydajność mleczną krów
Najtrudniejszym okresem w żywieniu krów mlecznych jest pierwsze 100 dni laktacji. W okresie tym krowy nie pobierają całej dawki paszy dla krów mlecznych z powodu słabego apetytu. W przypadku młodych krów, z pierwszą laktacją wiąże się wzrost zapotrzebowania bytowego o około 20%, a z drugą laktacją-o około 10%. Zapotrzebowanie bytowe to ilość składników pokarmowych, która jest niezbędna do przeprowadzenia podstawowych funkcji życiowych organizmu. Do tego dochodzi także zapotrzebowanie produkcyjne, czyli ilość składników pokarmowych, która jest niezbędna, by krowa wyprodukowała 1 kg mleka, o określonej zawartości tłuszczu. Dobre siano to podstawowa pasza objętościowa sucha. Zawiera białko, karoteny i składniki mineralne. Mleko produkowane przez krowy karmione taką paszą ma wysoką zawartość tłuszczu.
Dodając zapotrzebowanie bytowe do zapotrzebowania produkcyjnego otrzymamy zapotrzebowanie ogólne zwierzęcia.
Które pasze są mlekopędne?
Wśród pasz mlekopędnych, które mogą przyczynić się do zwiększenia wydajności mlecznej krów, wymienić można młóto browarniane oraz suszony wywar gorzelniany. Obie te pasze mają pozytywny wpływ na produkcję mleka u krów mlecznych.
Młóto browarniane
Paszą szczególnie przydatną w żywieniu krów mlecznych - zawarte w nim białko (tylko w 45%) rozkłada się w żwaczu i w związku z tym dostarcza dodatkową ilość aminokwasów do jelita cienkiego - jest młóto browarniane. To pozostałości ziarna jęczmienia wykorzystywanego przy produkcji piwa. Najlepsze efekty daje w połączeniu z kiszonką z kukurydzy lub z kiszonką z traw motylkowych zawierających dużą ilości białka łatwo ulegającego rozkładowi w żwaczu. Optymalna ilość młóta dla krowy w okresie laktacji to 8 kg na 100kg masy ciała. Młóto najlepiej stosować w początkowej i środkowej fazie laktacji, niewskazane jest natomiast podawanie młóta krowom w okresie zasuszenia i w ostatniej fazie laktacji. Nadmierne ilości odpadów browarnianych w pokarmie mogą prowadzić do zaburzeń metabolicznych u krów. Według systemu wartościowania pasz INRA kilogram świeżego młóta browarnianego ma w żywieniu krów mlecznych wartość 0,19 JPM (JPM - jednostka produkcji mleka).
Suszony wywar gorzelniany
Równie dobre efekty obserwuje się po podaniu suszonego wywaru gorzelnianego, który otrzymuje się przy produkcji alkoholu. Jego wartość zależy od rodzaju użytego zboża. Wywar gorzelniany zawiera lizynę, metioninę z cystyną, tryptofan i treoninę, witaminy z grupy B, E i mikroelementy. W sprzedaży występuje w formie sypkiej, płatków lub peletu. W żywieniu krów mlecznych należy stosować 20-25% wywaru w mieszance treściwej dawki pokarmowej.
Podsumowanie
Specjaliści są zdania, że aby uzyskać szybki wzrost wydajności mlecznej stada krów, należy skupić się na krowach świeżo wycielonych i tych we wczesnej laktacji oraz na otoczeniu opieką krów zasuszonych, które trzeba zacząć stosownie traktować na 6 miesięcy przed planowaną laktacją. W 90% na wydajność mleczną krów wpływ mają: jakość paszy, dostępność do niej oraz komfort życia zwierząt. Ważnym czynnikiem jest także długość dnia, czyli dostęp do światła dziennego.
Czytaj dalej: